16 marca 2012

MY OMBRE HAIR ^^

Dzień dobry :)

Śliczna dzisiaj pogoda nad morzem. Ja za chwilę wyjeżdżam do Olsztyna do niedzieli... szkoła :/ 


Chciałam Wam zaprezentować moje ombre. Włosy rozjaśniałam w grudniu, potrzebowałam natychmiastowej zmiany :) Efekt bardzo mi się podobał, delikatnie, końcówki takie miedziane w rzeczywistości. Nie zniszczyło mi to absolutnie włosów.


W kwietniu planuję kolejną zmianę. Tak mi się spodobał ten miedziany kolor, że zrobię sobie takie pasemka po całości, a później może kolor na wszystkie włosy :)

Ogólnie bardzo lubię eksperymentować z włosami. Jednakże z długości nie schodzę obecnie, ostatnio ścinałam do ramion w lipcu :) Plus, że włosy szybko mi rosną.


Oto moje kudły :D







15 marca 2012

Recencja: kosmetyki marki Fenjal

Witajcie :)

Ponad miesiąc temu dostałam do testowania kosmetyki marki Fenjal.  O marce:

"Fenjal to szwajcarska marka kosmetyków do pielęgnacji ciała, która powstała w 1963 roku w Bazylei wprowadzając na rynek kremowy olejek do kąpieli, który do dziś pozostaje kultowym produktem marki.  Dzisiaj, fenjal to kompleksowe linie do pielęgnacji ciała dostosowane do różnych rodzajów skóry i jej potrzeb. Siedziba marki, department badań i rozwoju oraz fabryka znajdują się w Szwajcarii, dzięki czemu fenjal jest jednoznacznym synonimem gwarancji szwajcarskiej jakości". (fenjal.com.pl)


Dzisiaj już mogę podzielić się z Wami moją opinią o nich :) 


 Do testowania wybrałam:




  • Aromatyczny płyn do kąpieli relaksujący z passiflorą - Aromatyczny, delikatnie pieniący się płyn do kąpieli o relaksującym działaniu wzbogacony olejkiem z kwiatów passiflory i ekstraktem z miodu szwajcarskiego. Formuła 3 w 1: innowacyjny system mikroemulsji, który pokrywa skórę cennymi olejkami i zapobiega jej przesuszaniu. Delikatna piana, która dostarcza skórze kompozycje odżywczych lipidów. Zmysłowe nuty zapachowe, które koją ciało i zmysły, zapewniając uczucie spokoju i relaksu  

    25zł / 125 ml

     


    Moja opinia:  śliczna buteleczka, zapach, konsystencja, działa relaksująco, skóra po kąpieli raczej normalna, na pewno nie wysuszona :), pieni się dosyć intensywnie i piana długo się utrzymuje. Niestety  średnio wydajny, do każdej kąpieli wlewałam 2 zakrętki, użyłam 3-4 razy i zużycie widoczne na zdjęciu poniżej.Kolor na pewno nie jest taki, jak na stronie producenta. Pewnie sama go nie kupię, bo cena za tę pojemność dosyć spora.



     

  • Ujędrniający balsam do ciała Vitality - Ujędrniający balsam do ciała Vitality chroni skórę przed wpływem środowiska, intensywnie nawilża i tonizuje, przywracając jędrność i elastyczność. Skóra staje się zauważalnie mocniejsza, gładsza i bardziej promienna. Szybko się wchłania, pozostawiając subtelny zapach. Zawiera olej z pestek winogron oraz kompleks witamin B5, E, C, aby Twoja skora była jeszcze piękniejsza. Testowany dermatologicznie 

    17 zł / 200 ml

     


    Moja opinia: balsam ma świetną konsystencję, zapach, MEGA szybko się wchłania ! Zostawia skórę mięciutką, aksamitną. Bardzo wydajny i na prawdę ujędrnia :) Lubię takie wygodne zamknięcia, nie trzeba męczyć się z korkiem. Myślę, że jeszcze w niego zainwestuję.



     

  • Kremowy żel pod prysznic Sensitive - żel do skóry wrażliwej o delikatnym zapachu. Zawiera cenny wyciąg z owsa i olejek z pestek moreli, które zapewniają skórze długotrwałą pielęgnację i pozostawiają ją jedwabistą w dotyku 

    20 zł / 200 ml

     


    Moja opinia: żel dosyć wydajny, mocno się pieni, skóra po użyciu delikatnie nawilżona, nie podrażnia, zapach bardzo subtelny. Ogólnie bez większego szału, wolę bardziej pachnące żele, no i poza tym cena zbyt wygórowana.


  • Dezodorant w atomizerze - 24 ochrona i pielęgnacja / 75 ml

     

     

    Moja opinia: Wybrałam go, bo jest w sprayu, a kulek nie lubię. Zapach bardzo delikatny, ładny. Stosowałam raczej na noc, gdyż po użyciu lekko się klei... Dam mu jeszcze szansę latem, jako lekką mgiełkę do ciała ;)

14 marca 2012

Recenzja: Maybelline Mineral Power i Pure Blush Mineral róż i bronzer


Przedstawiam Wam moje 2 ulubione cudeńka :) Kiedyś kupiłam róż i odrazu pokochałam <3 mam już drugie opakowanie, a ostatnio skusiłam się na bronzer. Wydaje mi się, że wzięłam zbyt ciemny odcień, ale może na lato będzie super, jak się opalę :D



Maybelline Mineral Power
Maybelline Pure Blush Mineral





róż - Original Rose


Daje bardzo naturalny efekt, na zdjęciu mam go więcej niż zwykle,
żeby było coś tam widać na zdjęciu :) Zawiera delikatne, złote drobinki.
Nakładam je pędzelkiem do różu.

 bronzer - meteor brown

Kolor w opakowaniu jest strasznie ciemny, po nałożeniu wygląda całkiem nieźle, jednakże wolałabym ciut jaśniejszy odcień. Mieni się lekko na złoto.


Plusy:
  • wydajność
  • cena ( koszt na allegro różu ok. 10 zł, a bronzera 12 zł, z przesyłką niecałe 20 zł)
  • nie wysypuje się dużo z pojemniczka
  • nie można zrobić sobie nim krzywdy, idealnie się rozprowadza
  • estetyczne opakowanie
  • różnorodność kolorów
  • są bardzo drobno zmielone

Minusy:
  • dostępność (kupuję na allegro, w drogeriach nie widziałam)





12 marca 2012

Recenzja: Eye-liner Lovely i Miss Sporty

Uwielbiam kreskę na oku :) Używałam wiele linerów, ale znalazłam już swój faworyt za świetną cenę :)


Przedstawię Wam dwa, które obecnie goszczą w mojej kosmetyczce


Eye-liner Lovely



Plusy:

  •  BARDZO czarny
  •  trzyma się cały dzień
  •  cena
  •  wydajność

Minusy:

  •  za gruby pędzelek
  •  ciężko się go zmywa, smuży się (np. podczas robienia kreski, lubię ją sobie później wyrównać zwilżonym patyczkiem, tutaj to nie zdaje egzaminu, ciężko się zmywa...)
  •  zbyt dużo nabiera się go na pędzelek



Eye-liner Miss Sporty - MÓJ FAWORYT



Nowe opakowanie (to całe czarne)



Plusy:
  •  cieniutki pędzelek
  •  łatwo zmywalny
  •  trzyma się cały dzień
  •  cena
  •  wydajność

Minusy:

  •  mógłby być bardziej czarny


Porównanie



Efekt na oku - Miss Sporty


Nowości na półce i pierwsze wrażenie

W końcu dostałam kosmetyki z Pantene do testowania z najnowszej linii. Nie mogę się doczekać aż użyje wszystkiego :D


szampon i odżywka - zapach klasyczny dla Pantene, wcześniejsza linia pachniała bardzo podobnie, ta może ciut mocniej zalatuje cytrusami


serum na rozdwojone końcówki - obłędny zapach ! Fajna, cienka buteleczka i przyjemna aplikacja. Serum ma konsystencję jedwabiu do włosów, zdziwiło mnie że zawiera alkohol, także nie pozostawia tej silikonowej otoczki, jakby odrazu się wchłaniało lub parowało ;) zobaczymy w praktyce


maska - fajnie zabezpieczona folią, w sklepie nikt nie pokusi się o odkręcanie nakrętki, bo to i tak nic nie da :) Zobaczymy czy przebije moją aktualną maskę Welli (jej recenzja już niebawem :) )




Poza tym dostałam odżywkę Dove do włosów farbowanych, a wczoraj szybka wizyta w Rossmannie i chwyciłam ulubiony liner Miss Sporty - recenzja już za chwilę :) oraz piankę Venus, której używam już z 5 lat i uwielbiam :)






11 marca 2012

Wiosno przybywaj ! :) Beżowy trencz w zestawieniu

Witajcie ! 
Dzisiaj było słonecznie, ale niestety wietrznie. Nad morzem to dopiero wiatr ! Swoją drogą nie pamiętam kiedy ostatnio byłam nad morzem, musiałam to nadrobić! Chciałam ubrać mój nowy trencz, ale niestety musiałam wstrzymać się jeszcze i zmieniłam w ostatniej chwili na płaszcz (całe szczęście). Jednak pokażę Wam z czym go zestawiłam :) Moja jedna z ulubionych torebek z etorebka.pl + szaliczek ala' Burberry ;) trochę flakowaty jest, wolałabym coś bardziej mięsistego :)

Wybaczcie moje mało profesjonalne zdjęcia w lustrze, ale nie ma kto mi robić fotek i zawiewa tandetą :P
 




10 marca 2012

Recenzja: ELF Eyelid Primer baza pod cienie

Dzień dobry !


Przypominam o moim rozdaniu :)


Rano zaliczyłam oczywiście spinning, na dobry początek dnia. To jeden z moich ostatnich wolnych weekendów w przeciągu 3 tygodni... potem mam szkołę do świąt.

Przejdę do recenzji :) Tej bazy pod cienie używam około roku. I jest to mój KWC ! Nie testuję niczego innego, gdyż to spełnia wszystkie moje wymagania.





Zalety:

  •  łatwa aplikacja (podoba mi się sposób nakładania)
  •  mega wydajna !
  •  kolor dopasowuje się do skóry
  •  szybko po jej nałożeniu można nałożyć liner, cienie, kredkę itd.
  •  makijaż trzyma się cały dzień (uwierzcie, że nawet po spinningu liner czy cień zostaje w postaci nienaruszonej !)
  •  cena 
  •  ukrywa wszelkie przebarwienia w okół oczu

Wady:

  • dla mnie nie ma żadnych :)






9 marca 2012

Spinning I like it !

Post ani o kosmetykach, ani o modzie :) Jakiś czas temu pokochałam spinning, po operacji miałam 4 miesięczną przerwę. W poniedziałek powróciłam na fitness i głównie na ukochany spinning. Idzie wiosna, po niej lato także między innymi to doskonały czas na poprawę figury :D
Uwielbiam to, świetna muzyka, świetni instruktorzy, wzajemna, grupowa motywacja i mile spędzony czas + efekty :)





Postanowiłam kupić nowe, sportowe buty. Stare adidasy niekoniecznie sprawdzały się na treningach. Wychodziłam z bolącą stopą. Na rowery wskazana jest gruba podeszwa, absolutnie nie twarda ! Fanką różu nie jestem, ale przyznam, że to była jedyna, dostępna kolorystyka w danym sklepie, w bardzo przyzwoitej cenie. Oto mój nowy nabytek, dostarczony dzisiaj przez kuriera :



Adidas Sumbrah

Opis:

  • Cholewka z naturalnej gruboziarnistej skóry dla uczucia miękkości i maksymalnej wygody; konstrukcja zewnętrzna w przedniej części stopy gwarantuje stabilność we wszystkich kierunkach; tekstylna wyściółka zapewnia komfort
  • System adiPRENE®+ w przedniej części stopy pozwala zachować szybkość i sprężystość
  • System TORSION® zapewnia odpowiednie wsparcie śródstopia
  • Podeszwa wewnętrzna 3-D EVA to komfort przez cały dzień
  • Formowana z pianki EVA środkowa część podeszwy, zapewnia lekkość i stałą amortyzację
EDIT. 10.03  Dziś pierwszy raz miałam te buty na zajęciach. Zero bolącej stopy, lepsza amortyzacja, świetnie się zapowiada ! :)


Jakie sporty Wy kochacie? :)

Kolejne zakupy kosmetyczne :)

Dzień dobry. Wczoraj było wielkie, ponowne otwarcie Rossmanna na moim osiedlu :)
Skorzystałam i kupiłam w promocji krem z Tołpy, bo mam skórę mieszaną i strasznie się świecę w linii T, chociaż ostatnio się to zmniejszyło nie wiem dlaczego :)
I balsam do ust Neutrogena, co by się zregenrowały. W ramach prezentu dostałam jeszcze pomadkę ochronną z Dove i kilka próbek.

Któraś z Was miała styczność z tym kremem? Jestem bardzo ciekawa :)

Przypominam również o moim rozdaniu, dorzuciłam coś nowego :)



8 marca 2012

I ROZDANIE u CosmCocoPauli :)

Witajcie

Z racji tego I moje rozdanie na blogu, aby zachęcić osoby do komentowania i częstszego odwiedzania mnie :D

Aby wziąć udział dodaj mnie do BlogRolla i umieść notkę o moim rozdaniu na woim blogu :) Rozdanie trwa do 22.IV. Dodaj również komentarz o tym, że bierzesz udział :) i pod jakim nickiem obserwujesz. Na końcu dodaj liczbę porządkową, aby ułatwić mi losowanie w programie :)




W skład wchodzi:

- pianka do włosów w płynie Wella Forte super mocne utrwalenie i objętość od nasady, do włosów średniej długości (zużycie ok. 1/3 mi nie pasuje, może ktoś inny polubi :) )
- tonik przeciw wągrom Clean & Clear nowy
- próbka lotionu do ciała Clarins Extra-Firming
- próbka podkładu Max Factor Xperience kolor beige linen
- próba emulsji Sisley Emulsion Ecologique - jour et niut na dzień i na noc
- próbka szamponu Head & Shoulders
- próbka kremu Siquens zmniejsza widoczność naczynek, uszczelnia i wzmacnia naczynia krwionośne
- korektor pod oczy Vipera kolor beżowa perła (nie ma go na zdjęciu) mi nie podpasował kolor, więc chętnie oddam
- Cover Girl  exact eyelights mascara (blue)
+ dorzucam również GRATIS biżuteryjny :)



Poza tym WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO  z okazji Naszego święta kobietki  :)

6 marca 2012

Fiolet kameleon czyli lakier Simple Beauty nr 175

Witajcie :) Dzisiaj krótko, bo zalatana ostatnio jestem i jak wracam to już ciemno i zdjęcia wychodzą niezbyt korzystne... Chciałam pochwalić się kolejnym lakierem. Oczywiście zdjęcia nie odzwierciedlają jego oryginalności, jest to piękny fiolet połyskujący  na niebiesko :) Pewnie jutro na niego zbiorę również zamówienia od koleżanek :D


Od wczoraj wróciłam również na spinning :) Uprawiacie jakieś sporty? Wiosna już niedługo :D



Simple Beauty nr 175




5 marca 2012

Nowości zakupowe ;)

Zakupy z ostatniego tygodnia, które za jakiś czas opiszę :)
Brokatowy lakieru już zdążyłam zaprezentować wczoraj, dzisiaj w pracy same komplementy i już zebrałam kilka zamówień na niego :D

- odżywka w sprayu GlissKur
- dezodorant Rexona ( używam od dłuższego czasu, kocham zapach i działanie jest mega :) )
- masa Wella (zapowiada się świetnie)
- szampon Babydream
- podkład Clinique even better
- 3 lakiery do paznokci



4 marca 2012

Brokatowe szaleństwo: Simple Beauty nr 016

Witajcie :) Weekend spędziłam w Olsztynie na uczelni. Oczywiście MUSIAŁAM zaliczyć Drogerię Stars i uraczyć się nowymi lakierami. Przedstawiam jeden z nich, który będzie często gościł na moich pazurach zarówno sam, jak i w połączeniu z innym lakierem pod nim.
Cudownie mieni się w słońcu, ciężko było mi uchwycić to aparatem... ale uwierzcie mi na słowo :) 

Simple Beauty nr 016







1 marca 2012

Essence nr 53 - ulubiony kolor szminki


Przedstawiam kolejną szminkę marki Essence.
Uwielbiam ten kolor, uwydatnia mój naturalny :)
Cenię sobie szminki Essence za nawilżenie, trwałość, mają ładny zapach i nie mają smaku (niestety niektóre mają chemiczny posmak, czego nie znoszę :/ )



 Essence nr 53 all about cupcake





 


Pantene Pro-V Intensywna Regeneracja

Jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie i wygrałam kosmetyki z nowej linii Pantene.
Za jakiś czas pojawi się recenzja na ich temat :)

Czy któraś z Was ma już je w posiadaniu? :)