12 sierpnia 2012

Recenzja: The Body Shop Witamin C eye reviver duo - bubelek

Hej !




Dzisiaj przedstawiam Wam produkt, którego zdecydowanie nie polecam...






Jak wiadomo witamina C , daje efekt rozjaśnienia, wybielenia, dlatego też wiązałam nadzieje z tym produktem :) Niestety...


Produkt składa się z części roll-on i kremu w pędzelku.






Sama aplikacja jest bardzo wygodna i higieniczna.

Niestety krok 1 to kompletna klapa. Płyn ma okropny zapach zepsutej pomarańczy. Nic nie daje, nic nie wygładza. Raczej ściąga skórę i powoduje uczucie pieczenia (to wystąpiło po jakimś czasie).

Krok 2 już lepiej krem ma miły zapach, fajnie się go aplikuje pędzelkiem, niestety po wsmarowaniu go szybko znika, a ja lubię to uczucie, gdy czuje, że krem jest :) Nie wiem ile trzeba by było go nałożyć... No i efektów również nie daje żadnych po długim czasie stosowania. 

Potem używałam tylko kroku 2 :)

Nie zauważyłam efektu nawilżenia, ani wybielenia cieni... produkt odstawiłam, gdyż później 2 krok mnie uczulił i miałam podrażnioną skórę pod oczami.

Produkt na pewno jest bardzo wydajny, mimo że każdy krok ma po 5 ml :)
Niestety nie polecam.


3 komentarze:

  1. Dużo negatywnych opinii się naczytałam o tej firmie.

    OdpowiedzUsuń
  2. szkoda, że się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że nie działa tak, jak powinien

    OdpowiedzUsuń