1 kwietnia 2012

Recenzja: Maybelline Pulse Perfection tusz do rzęs



Zgodnie z obietnicą zamieszczam notkę na temat tuszu Maybelline.
Kupiłam go już dosyć dawno i powinnam zaopatrzyć się już w nowy,
tego jest końcówka, przez co tworzą się grudki i troszkę skleja już rzęsy :(

Jak widać moje rzęsy są BARDZO krótkie i rzadkie.
Od zawsze mam kompleks mało efektownych rzęs ;)
Stosowałam już wiele tuszy i mam dwóch ulubieńców i ten właśnie zalicza się do jednego z nich.



Zalety : 
  • mała szczoteczka, która do moich krótkich rzęs jest idealna
  • świetnie rozdziela rzęsy
  • świetnie wydłuża
  • mocna czerń
  • bardzo wydajny
  • cena ( na allegro ok. 20 zł już z wysyłką )



Minusy : 
  • dostępność
  • pod koniec użytkowania gęstnieje
  • nie pogrubia 
  • posiada bajer w postaci wibrującej szczoteczki - dla mnie jest to zbędny gadżet, którego nie używałam 


Przed:


Po: 



Bardzo polecam ten tusz, mój Ci on !

5 komentarzy:

  1. oooo efekt niesamowity :) cudo

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny efekt naprawde. Chyba sie skusze na niego bo szukam jakiegos nowego. Zapraszam również do siebie

    OdpowiedzUsuń
  3. No jak widać na zdjęciach bardzo fajne efekty daje ;))

    OdpowiedzUsuń