30 grudnia 2012

Małe, grudniowe DENKO :)

W grudniu dużo zużyć nie było ;)
Ogólnie już jestem na etapie, że nie mam nie wiadomo jakich zapasów, co mnie cieszy.

Mam problem, bo zapchał mnie ten krem z Eveline do tego stopnia, że miałam wczoraj oczyszczanie i peeling kawitacyjny i na tym nie koniec...


1. Eva Natura płyn dwufazowy recenzja TU
2. Eva natura tonik recenzja TU



3. Rexona x 2 moje ulubione zapaszki :)
4. Nivea balsam Happy Time

23 grudnia 2012

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!



Z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia pragnę przesłać Wam Kochani najserdeczniejsze życzenia. Niech nadchodzące Święta będą dla każdego z was niezapomnianym czasem spędzonym bez pośpiechu, trosk i zmartwień. Życzę Wam, aby odbyły się w spokoju, radości wśród Rodziny, Przyjaciół oraz wszystkich Bliskich dla Was osób.
 
 
Paulina :)

17 grudnia 2012

AA Ultra odżywianie krem odżywczo-nawilżający pod oczy



Ciężko mi dobrać krem pod oczy albo coś mnie uczuli albo podrażni, łzawią mi oczy, skóra jest wysuszona, spięta, mogę wymieniać w nieskończoność.


Jakiś czas temu kupiłam ten kremik i narazie nie narzekam :)







PLUSY


- mocne nawilżenie
- wydajność
- konsystencja, gęsta, czuć go jakiś czas pod okiem co lubię :)
- higieniczne opakowanie
- nie podrażnia
- nie uczula
- nie wysusza
- nie powoduje łzawienia oka (co w moim przypadku bywa częste)
- bezzapachowy (u mnie krem pod oczy nie może mieć zapachu)
- cena



MINUSY


- mógłby jeszcze bardziej nawilżać :)

16 grudnia 2012

Spóźnione zużycia listopadowe



W końcu mam więcej czasu i zamieszczam zużycia listopadowe, chcę się już pozbyć tych pustych opakowań przed świętami :)



1. Maska BingoSpa - uwielbiam, teraz przerzuciłam się ma różową
2. Szampon Babydream (po długim już stosowaniu widzę ogromną różnicę)
3. Miniaturka szamponu Clear przeciwłupieżowy  - fajnie oczyszczał :), pokuszę się o pełnowymiarowe opakowanie

 4. Oliwka Johnsons's baby - strasznie drażnił mnie jej zapach, zużyłam do kąpieli
5. Żel pod prysznic Palmolive Thermal SPA efekt łaźni tureckiej - uwielbiam zapach


6. Krem Lirene Antianging odmładzanie - przeciwzmarszczkowy :P ja już powoli weszłam w ten wiek, używałam go na noc. Zapach, konsystencja, nawilżenie super!
7. Żel do twarzy BeBeauty peelingujący - znany, lubiany przeze mnie, muszę uzupełnić znowu zapas
8. Podkład/krem Missha - lubiłam :) na pewno jeszcze kiedyś go zakupię

Szalik z motywem świątecznym :)


Zawsze marzył mi się taki szalik i udało mi się taki dorwać w Pepco za całe 19,90 :)
Jest dwustronny, idealny !

Dzisiaj będzie miał premierę :)




Jak Wam się podoba? 

Lubicie takie akcenty w garderobie? :)

13 grudnia 2012

Przygotowana do zimy :)

W tym tygodniu zaszalałam i spełniłam 2 marzenia :)

- buty Emu, które kupowałam już od 3 lat i zawsze szkoda było pieniędzy ;) , chciałam kolor orzechowy, ale kupiłam granat. Już wiem, że na tym kolorze nie poprzestanę i w przyszłym roku kupię orzechowe, ale Stingery :)

- skórzane oficerki, zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia...




Z mojej listy MUST HAVE na zimę, to został już chyba tylko gruuuuuby szal :D
A jak Wasze przygotowania?
Chociaż w pogodzie mówią, że od zima narazie odpuści :)

12 grudnia 2012

DIY - czyli pobawiłam się ćwiekami :)


Ostatnio robiłam zakupy na allegro i dorzuciłam sobie również kilka ćwieków. Poleżały 2 miesiące i stwierdziłam, że może jednak coś z nimi zrobię ;)


Postanowiłam dodać charaktery beżowej koszuli i narzutce w kolorze khaki :)
Wzory są proste, ćwieków miałam niewiele, bo 50 sztuk. Wbrew pozorom to bardzo mało. Żałuję, że nie wzięłam tych ostrych :)

Oto efekty ;)




9 grudnia 2012

Isana Deo Spray Spurenlos - czyli spray niepozostawiający śladów



Przyznaję, to mój pierwszy dezodorant marki Isana, większość życia wierna Rexonie :D z małymi romansami z Lady Speed Stick.
Skusiłam się tym, że to nowy produkt i zachęciła mnie informacja o tym, że nie pozostawia śladów. 
Stwierdziłam, że spróbuję, w końcu cena kusząca.





Produkt całkiem niezły, mianowicie moje pachy nieźle chroni przed poceniem :) Nie zostawia plam, nie powoduje podrażnień. Jedyny minus to zapach, który niekoniecznie mi odpowiada. Nie jest kwiatowy, taki w miarę delikatny, jednak jest w nim jakaś nutka drażniąca moje nozdrza :D
Produkt nie posiada alkoholu.

Daję mu 4/5

Cena ok. 6 zł / 150 ml

Prezenty pod choinkę w listopadzie :)


Pochwalę się dzisiaj moimi prezentami, które dostałam pod koniec listopada :)
Miało być pod choinkę, ale nie szkodzi :D




1. Dior Gaucho Eye Palette odcienie 03
2. Helena Rubinstein Lash Quenn Mascara
3. Coco Mademoiselle :)









A Wy wiecie już co dostaniecie ? :D
Spodziewacie się czegoś ? :)


6 grudnia 2012

Woski Yankee Candle w roli głównej :)

Stało się ! W Gdyni pojawił się sklep z asortymentem Yankee Candle :)

Można wąchać i przebierać

Oto moje dzisiejsze łowy

Sklep znajduje się na Al. Zwycięstwa 220 :)






26 listopada 2012

Recenzja: Eveline, Fresh & Soft, Matujący krem nawilżający



Jakiś czas temu kupiłam ten krem i czytając opinie na jego temat,
 pokładałam w nim wielkie nadzieje :)





Zacznę od tego, że najbardziej zależało mi na efekcie zmatowienia skóry, bo mam z tym problem i wspominam o tym chyba w każdym poście.

Od producenta:  Kwas hialuronowy intensywnie nawilża, zwiększa aktywność komórkową, opóźnia proces starzenia się skóry. Wysoka zawartość koenzymu Q10 w połączeniu z koktajlem witamin (A, E, F) pobudza proces odnowy i regeneracji skóry, wygładza pierwsze zmarszczki oraz zapobiega powstawaniu nowych. Unikalny kompleks MATT ACTIVE™ zapewnia długotrwały efekt matujący. Normalizuje wydzielanie sebum, dzięki czemu zapobiega przetłuszczaniu się i błyszczeniu skóry. Masło shea działające w synergii z D-panthenolem i naturalną betainą odżywia i nawilża naskórek. Łagodzi podrażnienia i działa kojąco. Natychmiast po zastosowaniu kremu, skóra staje się jedwabiście gładka, matowa i niezwykle przyjemna w dotyk




PLUSY

- krem matuje na jakiś czas, wiadomo, że nie na cały dzień, ale całkiem ładnie sobie radzi
- miła, delikatna formuła
- szybko się wchłania i można odrazu aplikować podkład
- piękny zapach
- wydajny
- przystępna cena
- po użyciu skóra gładka, napięta



MINUSY

- wydaje mi się, że trochę mnie zapchał... mimo, że używałam go tylko na dzień
- średnio nawilża, powinnam na policzki kłaść inny krem, bo tam mam skórę suchą, a tłustą w linii T
;)
- jego dłuższe stosowanie nie powoduje normalizowania wydzielania sebum... czy w ogóle jakiś krem ma taką właściwość?

Daję mu 4/5 i na pewno do niego jeszcze kiedyś wrócę, ale mam pełno kremów do zużycia :D

Cena ok. 12 zł

25 listopada 2012

Recenzja: Eva Natura Herbal Garden, Tonik do twarzy pielęgnacyjny z ekstraktem z czerwonej koniczyny


Dzisiaj przedstawiam tonik marki Eva Natura :) Toniki to u mnie must have konieczny, nie wyobrażam sobie, aby nie tonizować skóry. Mam na swoim koncie wiele sprawdzonych, ostatnio przypasował mi ten, jednakże faworytem nie będzie na dłużej...




PLUSY

- ładne opakowanie (jak dla mnie :) ) , wygodne otwarcie i aplikacja
- zapach ( jednakże nie każdemu on może pasować ! ) mi miło kojarzy się z kwiatami babci
- nie uczula, nie podrażnia
- dostępność - oczywiście w Rossmannie
- naturalny skład


MINUSY

- oczyszczanie niestety nie jest zbyt dokładne...
- wydajność idzie z tym w parze, bo trzeba sporo wylać go na wacik, a czasami czynność powtórzyć



Cena ok. 9 zł


Ja zużyję ten i poszukam znowu czegoś innego, koleżanka zachwalała Iwostin za oczyszczanie, więc się rozejrzę.

24 listopada 2012

Recenzja: Eva Natura Herbal Garden, Dwufazowy płyn do demakijażu oczu z ekstraktem z zioła świetlika



W końcu wpadam do Was z recenzją płynu dwufazowego, którego używam od jakiegoś czasu.

Zatrzymam się przy nim na dłużej !



przed wstrząśnięciem              /                   po wstrząśnięciu


Zawiera ekstrakt z ziela świetlika. Pielęgnuje i odżywia wrażliwą skórę wokół oczu. Skutecznie usuwa maikjaż (również tusz wodoodporny). Nie wymaga spłukiwania. Bezpieczny dla osób noszących szkła kontaktowe.  

SKŁAD:
 Aqua, Cyclopentasiloxane, Isohexadecane, Isopropyl Palmitate, Butylene Glycol, Glycerin, Euphrasia Officinalis Extract, Sodium Chloride, Methylparaben, Potassium Sorbate, 2-Bromo-2Nitropropane-1,3-Diol, CI 42090, CI 19140

 

Wcześniej moim faworytem był płyn z Lirene i Bielendy, jednakże teraz to jest number 1 :D


PLUSY:

 - warstwy idealnie się mieszają
- wydajny
- dobrze usuwa nawet wodoodporny makijaż
-  pozostawia minimalną tłustą warstwę, z używanych przeze mnie płynów ten w tym wygrywa !
- wygodne opakowanie
- nie uczula i nie podrażnia moich wrażliwych oczu :)  
- dobry skład 
- dostępność - w Rossmannie
- delikatny zapaszek
 


Polecam przetestować :)
 

Cena ok.  10 zł / 150 ml

 

15 listopada 2012

Moja przygoda z woskami Yankee Candle rozpoczęta :)



'Zarażona' przez koleżankę, w końcu zakupiłam swoje 2 pierwsze woski Yankee Candle :)



- Midnight Jasmine - Uwodzicielska mieszanka wodnego jaśminu, słodkiego wiciokrzewu, neroli i kwiatów mandarynki
- Midsummer's Night - Odurzająca męska mieszanka piżma, paczuli, szałwii i mahoniowej wody kolońskiej


Kominek kupiłam wcześniej w Biedronce za całe 14,90 zł :)

Już mam na oku kolejne woski :D








Lubicie, używacie  ? :)

Może polecacie jakieś zapachy?

11 listopada 2012

Zużycia październikowe i wyniki rozdania :)

Cześć !


Znowu mnie nie było, ale dzieje się u mnie dużo :)
Pierw wyjazd, a później nagły remont, który wytrącił mnie z równowagi. Dobrze, że moje życie na stancji powoli będzie dobiegało końca ;)

Z racji, że za ok. 9 miesięcy się wyprowadzam, akcja zużywania trwa dalej + wyprzedaż szafy konkretna i wyrzucenie starych ciuchów :)


Przechodzę do zużyć, bo trzymam puste pudła i nie mam już miejsca :D




1. Maska Crema Midollo & Placenta - miałam ją długo, chyba dlatego, że średnio przypadła mi do gustu, wolałam mleczną z tej serii, więcej jej nie kupię.
2. Odżywka Pantene większa objętość do włosów cienkich - nic specjalnego, kolejna odżywka Pantene podobna do innych serii, to była wygrana, także nie żałuję kasy ;)


 3. Szampon Cece of Sweden Salon Volume vitamin & grapefruit - dla mnie był to przyjemny szampon, dobrze oczyszczał, pienił się, ogromne opakowanie i przyjemny zapach grejfruta ;)
4. Szampon Babydream - dobrze znany, dałam mu kolejną szansę, ale jedna podtrzymuję wersję, że wysusza mi włosy, muszę dużo masek używać

 5. Spray Tresemme Heat Defence - recenzja TU


 6. Lakier do włosów Syoss Max Hold - fajny, lubię i wrócę na pewno
7. Lakier do włosów Nivea Diamond Gloss - nie lubię lakierów Nivea, ten dostałam od koleżanki i zużyłam, jednak nie zachwycił mnie trwałością i czymkolwiek


8. Podkład Lirene City Matt - bardzo fajny, ładnie krył, nie przetłuszczał mi buzi, jednak bardziej odpowiadał mi latem, wrócę na pewno
9. Róż Miss Sporty Ohh! Blushed - recenzja TU
10. Liner Miss Sporty - mój ulubiony, wydajny, super pędzelek, mam już kolejny :) recenzja TU


11. Zmywcz do paznokci Nailty - bardzo lubiłam, ale już nie ma go w Biedronkach :(


12. Tonik Eva Natura Herbal Garden - ekstra ! mam kolejny, czekajcie na recenzję
13. Płyn dwufazowy Bielenda Avokado - świetny, ale mam lepszy :D


Wyniki rozdania - przepraszam, że tak późno, ale nie miałam głowy. Postaram się w przyszłym tygodniu wysłać paczuszkę. Gratuluję wygranej :)

Udział wzięło 16 osób, licząc po kolei, każda z uczestniczek otrzymała swój numer :)

Nr 1 - Liu


30 października 2012

Kolejny dwufazowiec do testowania !


Sporo w ostatnim czasie przetestowałam, faworyty to Bielenda i Lirene, Nivea i Ziaja zdecydowanie odpadają :)

Na płyn Eva Natura czaiłam się już jakiś czas, ale akcja denko, musiałam 'wykończyć' pierw Bielendę, której miałam 2 buteleczki.

Mam tonik z Evy i jestem mega zadowolona, na dniach wstawię o nim notkę :)
Pokładam nadzieję również w tym płynie :D

 Buteelczka większa niż w standardowych płynach, bo o pojemności 150 ml :) / 11 zł




Używałyście?

Zdrada z satysfakcją :)

Cień Catrice słynny c'mon chameleon mam już jakiś czas i przyznaję, że należę do rzesza fanek.
Jednakże ostatnio kupiłam cień z limitowanki Essence Wild Craft i przyznam, ze to mój absolutny hit. Zwykłe cienie Essence są średniej jakości, słabej pigmentacji... mam 3 i w sumie jeden mi w miarę służył.

Cień z limitowanki jest trwały - przynajmniej na moich ślepiach :) W dodatku odcień jest piękny, świetnie się rozprowadza na powiece, można ładnie go wycieniować i dawkować przyciemnienie :)
Daje on odcień ładnego brązu z poświatą złota, ale nie jakąś tandetną/bazarową :)

Poniżej chciałam Wam przedstawić małe porównanie tych dwóch cieni - kolor w opakowaniu nie zawsze odpowiada kolorowi już na skórze ;)






29 października 2012

Hit czy kit?

Jak już wiele razy tu pisałam mam problematyczną skórę pod względem 'łojotoku' twarzy :P Świecę się i nic na to nie mogę poradzić maski, glinki, zmiana kremów, podkładów, pudrów matujących, fixy i inne bajery... NIC! No może na małą chwilkę :(

Dzisiaj kupiłam ten krem, na wizaz.pl było kilka pozytywnych opinii i to mi wystarczyło, żeby zaryzykować, gdyż cena też nie jest jakaś wygórowana :)

Póki co przyznam, że ma przyjemną konsystencję i zapach ! 
Od jutra testowanie na paszczy ;)


Znacie? Miałyście?

28 października 2012

Recenzja: Golden Rose Cat Walk Mascara


Dzisiaj szybki post na temat maskary Golden Rose. To mój pierwszy i ostatni tusz tej marki. Lakiery do paznokci mają okej, ale tusze to jakaś totalna klapa... O tej maskarze przeczytałam na jakimś blogu pozytywną opinię, że dobra szczoteczka do krótkich i rzadkich rzęs... rzeczywiście wygląda ciekawie, ale na tym jej zaskakiwanie się kończy ;)


Szczerze mówiąc to nie zostało mi dane tego 'spróbować'. Tusz na początku był rzadki i nie dawał tygodniach. Niestety był już zaschnięty. 


Nie jest on przeterminowany,widocznie takiej kiepskiej jest jakości. Idzie do kosza :)


Ja mam swojego faworyta w podobnej cenie, niedługo napiszę na jego temat.





Cena : niecałe 10 zł
Poj. 9 ml

Ostatnie dni aby się zgłosić :)

Rozdanie

19 października 2012

Barwy jesienne tj. kolor grzybowy + trochę blasku :)



Ostatnimi czasy na moich paznokciach widnieją same beże i brązy :)
Lubię łączyć kolory z topperem Essence, ożywia on ciemne kolory i ukrywa niedoskonałości (niestety, ale nie umiem idealnie rozprowadzać lakieru na paznokciu).



Dzisiaj przedstawiam Wam właśnie takie połączenie:






H&M Boho Chicomania
Essence Topper 08 night in vegas

Zachęcam do rozdania - tutaj

13 października 2012

Essence Wild Craft 04 Rosewood Hood

Lakier z limitowanki na pazurkach :)

Przyznam, że spodziewałam się lepszego krycia, jednak moje paznokcie wymagają porządnego manicure - skórki, wypolorewanie płytki i myślę, że efekt wtedy będzie lepszy ;)

Mimo tego kolor mi się bardzo podoba, czegoś takiego szukałam :) 






rozdanie - KLIK

12 października 2012

Limitowanka Essence Wild Craft


Przeglądając inne blogi, stwierdziłam, że ja już pewnie na nic się nie załapie... Jednak wczoraj przed zamknięciem Natury, dorwałam 4 rzeczy -  u mnie było dostępne wszystko, może Panie na koniec dnia uzupełniły półeczkę ? :)

Poniżej przedstawiam moje zdobycze, wszystko mi się bardzo podoba :D








A co Wy upolowałyście? :)

Przypominam o rozdaniu - KLIK