15 listopada 2012

Moja przygoda z woskami Yankee Candle rozpoczęta :)



'Zarażona' przez koleżankę, w końcu zakupiłam swoje 2 pierwsze woski Yankee Candle :)



- Midnight Jasmine - Uwodzicielska mieszanka wodnego jaśminu, słodkiego wiciokrzewu, neroli i kwiatów mandarynki
- Midsummer's Night - Odurzająca męska mieszanka piżma, paczuli, szałwii i mahoniowej wody kolońskiej


Kominek kupiłam wcześniej w Biedronce za całe 14,90 zł :)

Już mam na oku kolejne woski :D








Lubicie, używacie  ? :)

Może polecacie jakieś zapachy?

12 komentarzy:

  1. mm..ciekawa jestem jak to pachnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle się naczytałam o tych woskach, że szczerze Ci zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam kominek z Biedronki, ale mojej przygody z woskami jeszcze nie zaczęłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wosków jak na razie nie używałam, ale przymierzam się do kupienia, szczególnie o zapachu żurawiny przypadł mi do gustu :)
    Zapraszam Cię na mojego bloga jeśli oczywiście masz ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niedawno również kupiłam swoje pierwsze (Soft Blanket i Winter Wonderland), a reszta idzie do mnie pocztą :P A więc mnie również dopadło ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od niedawna jestem ich wielką fanką:) Uwielbiam Red Velvet i Chamomille Tea.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie mam, ale tyle ludzi o nich pisze, że w końcu na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy nie miałam tych wosków, jakoś wolę zapachowe świece:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie używałam nigdy tego typu wosków, ale jestem przekonana, że pachną ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń